27 sierpnia 2009

Wygląda na to, że wróciłem.

Trudno mówić o wakacyjnej przerwie, bo blog bądź co bądź w wakacje właśnie powstał, niemniej jednak ten połowicznie szczęśliwy okres zbliża się ku końcowi, w związku z czym - paradoksalnie - powinno być więcej czasu, żeby się zająć produkowaniem na temat przyszłej formy jazzu. Tymczasem garść informacji na temat koncertów we Wrocławiu, na które warto się z tych czy innych względów wybrać. Wykonawcy zaznaczeni to naturalnie Ci, których zobaczyć warto lub nawet warciej.

02.09.2009
The Arson Project (Szwecja), Infame (Hiszpania), Social Chaos (Brazylia)
Wagon Club, wstęp: 15, godz.: 20.00
crust/grind/hardcore

10.09.2009
Morne (USA), S.A.T.A.N. (Wrocław)
Wagon Club, wstęp: 15, godz.: 20:00
sludge/crust, crust

18.09.2009
Jacek Kulesza (PL, ex gitarzysta Homosapiens)
ODA Firlej, wstęp: ?, godz.: 20.00
alternatywa bardzo w klimacie macierzystej formacji

25.09.2009
Keith Caputo (USA, Life of Agony)
ODA Firlej, wstęp: 28/35, godz.: 20.00
alternatywa nie w klimacie macierzystej kapeli

28.09.2009
Tackleberry (DE), We Are Idols (Wrocław)
Wagon Club, wstęp: 10/15, godz.: 20.00
rozkrzyczany melodyjny hardcore, rozkrzyczany hardcore'owy d-beat

03.10.2009
A Jezusowi Kazano Spać, Amantia Muscaria, D.Y.R.E.K.T.O.R., Nonsens, goście
Wagon Club, wstęp: 15, godz.: 20.00
undergroundowy hardcore'owy rap, hardcore'owy punk, oldschoolowy hardcore, punk z panią na wokalu

06.10.2009
BlakFish (UK, pozycja obowiązkowa dla tych, którzy odpuścili kwietniowy koncert w CRK)
ODA Firlej, wstęp: ?, godz.: 20.00
math rock / post-hardcore

10.10.2009
The Black Tapes, CF98, Kumka Olik
ODA Firlej, wstęp: 15/20, godz.: 20.00
garage rock, emo pop punk, koniunkturalny popelinowy "indie rock"

16.10.2009
Homosapiens, Jacek Kulesza Trio
ODA Firlej, wstęp: ?, godz.:20.00
alternatywa/post-rock, alternatywa

24.10.2009
Mitch&Mitch, Kwadratowi
ODA Firlej, wstęp: ?, godz.: 20.00
chyba oni sami nawet tego nie wiedzą

27.10.2009
Kongh (Szwecja), Forge of Clouds
CRK, wstęp: ?, godz.: 20.00
black/sludge, stoner/sludge

27.10.2009
Plum
OPT, wstęp: ?, godz.: 21.00
noise rock

05.11.2009
The Complainer & The Complainers
ODA Firlej, wstęp: ?, godz.: 20.00
alternatywa, synth, wszystko...

06.11.2009
Distress (Rosja), Lycanthropy (Czechy)
CRK, wstęp: ?, godz.: 20.00
d-beat, crust

21.11.2009
Świetliki
Łykend, wstęp: 30/35, godz.: 20.00
alternatywa / post-punk

24.11.2009
Therapy?
ODA Firlej, wstęp: ?, godz.:20.00
alternatywny metal

30.04.-03.05.2010
ASYMMETRY FESTIVAL II
ODA Firlej, wstęp: ?, godz: ?
potwierdzone zespoły na chwilę obecną: Mouth of Architect, Helen Money, Yakuza
sludge metal / post-rock / post-hardcore

Opuścić Asymmetry to jak przegrać życie, miejcie to na uwadze.

22 lipca 2009

Skinny Patrini - Duty Free


Premierze debiutanckiego albumu Skinny Patrini towarzyszył spory medialny szum, co rzadko ma miejsce w przypadku zespołów sceny alternatywnej, wydających w niezależnych wytwórniach. Tłumaczyć to może fakt, że „Duty Free” to pierwszy polski electroclashowy album. Wypadałoby dodać, na światowym poziomie – prasa muzyczna odważnie zakwalifikowała projekt Anny Patrini i Michała Skórki do tej samej ligi, w której znajdują się zespoły wymieniane przez muzyków za bezpośrednia inspirację: IAMX i Peaches.

Skinny Patrini określają swoją muzykę jako electro, chociaż to uproszczenie – na „Duty Free” czuć echa nowej fali, post-punkowy duch jest obecny zarówno w śpiewie Anny Patrini, jak i w muzyce robionej w całości przez Michała Skórkę, a niekiedy pojawiają się elementy przywodzące na myśl industrial czy nawet digital hardcore. Skojarzenia można by wymieniać w nieskończoność, a właśnie dzięki temu eklektyzmowi „Duty Free” jest tak spójna i nie daje spokoju.

15 lipca 2009

Zmaza - To Nie My


Druga płyta punkowej Zmazy to jedno z solidniejszych wydawnictw zeszłego roku, z pewnością czołówka, jeżeli chodzi o polską alternatywę. W czasach gdy coraz więcej zespołów związanych z punkiem zwraca się ku tak zwanemu „punky reggae”, gubiąc po drodze sens i szczerość, Zmaza dalej jest bezkompromisowa – proste riffy, krytyczne teksty, mające jednak niewiele wspólnego ze sloganami wyrzucanymi hurtowo przez wokalistów niektórych kapel. Wnikliwa analiza przedstawianych społecznych sytuacji, mocne pointy – tak najkrócej można scharakteryzować styl trzcianeckiego tria. Muzycznie zaś dominuje prostota, dobrze znane, sprawdzone patenty i bardzo chwytliwe, melodyjne refreny, które prowokują do myślenia.

Od otwierających płytę „Cyfr” po ostatni utwór – uwspółcześnioną wersję szlagiera Dead Kennedys – „Wakacje w Iraku” mamy do czynienia z prawdziwym, pełnowartościowym punkiem, którego deficyt można od jakiegoś czasu zaobserwować na polskiej scenie.

10 lipca 2009

Coalesce - OX


Po dziesięciu latach Coalesce wraca z nową płytą. Czy spodoba się ona starym fanom – nie mnie oceniać. Powinno się jednak spodobać wszystkim, którzy lubią złożoną, skomplikowaną muzykę i artystów, którzy poszukują swojego niepowtarzalnego stylu, czerpiąc inspiracje z wielu źródeł. Tak właśnie jest w przypadku „OX”. Mamy tutaj oczywiście to, z czego znany jest zespół – mathcore’owo-metalcore’ową mieszankę ciężkich riffów i agresywnych wokali. Mamy też dużo nieoczywistych motywów, które pojawiają się już w drugim utworze. Gdy milknie krzyk wokalisty, pojawiają się melodyjne chórki, które wprowadzają psychodeliczny klimat. Trzeci z płyty „Wild Ox Moan” zaczyna bluesowym intrem; melodia wokalu nieodparcie kojarzy się z „Oni zaraz przyjdą tu” Breakoutu. Trudno posądzić Coalesce o inspirowanie się polskim zespołem z lat 70., to jednak kolejna z niespodzianek czyhających na nowej płycie. Jest w pełni akustyczne „Where Satires Sour”, jest połamane przyspieszenie w „Villain We Won’t Deny” i taka sama pierwsza połowa „Purveyor of Novelty and Nonsense”, akustyczne przejście i końcówka, której nie powstydziliby się muzycy Cult of Luna. Powrót do ostrego grania z taką ilością różnorodnych podziałów rytmicznych, jaką tylko był w stanie spamiętać perkusista, moment wyciszenia w walcu „We Have Lost Our Will”, kolejne energetyczne kawałki w postaci „Questions to Root out Fools”, „By What We Refuse” i pierwszej połowy „Dead is Dead”, po której milknie rozkrzyczany wokalista, pojawia się malownicza, niemalże post-rockowa partia gitary i marszowy werbel, znowu sludge’owe klimaty z okolic Cult of Luna, które zostają także w ostatnim na płycie „There is a Word Hidden in the Ground”, przetykane przesterowanym wokalem i dość krótką gitarową solówką.

Relapse Records przyzwyczaiło nas do eksperymentujących zespołów, które nie boją się przekraczać granic gatunków i pozostawiać w swojej muzyce śladów wielu różnych inspiracji. Z czystym sumieniem można powiedzieć jednak, że czegoś tak eklektycznego i jednocześnie spójnego jak „Ox” Coalesce dotychczas nie było.

4 lipca 2009

Deathwish Live Series: Blacklisted, Converge, Pulling Teeth, Bitter End, The Hope Conspiracy

Dzisiaj nie będzie standardowego nudnego wpisu. Deathwish Inc. to wytwórnia kierowana przez Jacoba Bannona z Converge, która zajmuje się najogólniej rzecz biorąc hardcorem i jego pochodnymi. Deathwish Live Series z kolei to seria bootlegów kapel związanych z Deathwishem, które można za darmo ściągnąć ze strony wydawnictwa. To moje dzisiejsze odkrycie, niniejszym się dzielę. Na szczególną uwagę zasługują Blacklisted, Converge i The Hope Conspiracy, chociaż dwa pozostałe też są dobre.